pory goście już bawili się doskonale. Kręcił się wśród

Marla wzieła prysznic, przebrała sie i postanowiła jeszcze
Wierzyła wtedy - wręcz modliła się o to - że dziecko, które poczęła tamtej nocy, należało do niego, że było
- Nie, to zbyt ryzykowne. Nie mo¿e umrzec tego samego
- Wiem - przyznała Shelby. Czuła coraz większy chłód w sercu i nie odrywała wzroku od jego stalowoszarych
interwencji ciagle jeszcze le¿ałabys półprzytomna w łó¿ku,
- Wiec postanowione. Tom zostaje.
House...
naprawde zale¿ało.
Shelby obejrzała się za siebie i miała wrażenie, że jej krew lodowacieje. Do krawężnika podjechał stary pikap
- Co? - zapytał doktor Robertson.
zobaczyła kiedys, gdy odemkneła na chwile powieki.
jak mogłoby sie wydawac, nie w dzisiejszych czasach.
- Oczywiscie, ¿e potrzebujesz - rzucił Alex gniewnie.
obejrzał prawo jazdy przez przezroczysta folie.

- Nie ruszać kabli! - ryknął Mike Novak. Wszyscy

- To było kilka tygodni przed tym, jak zabito Ramóna Estevana?
zrozumieja.
Tym Shelby się nie przejmowała. Samochód przecież wyschnie.

Nick zda¿ył jej opowiedziec ju¿ o problemach

nabrać. Wiedział z doświadczenia, że jej piękne ciało
- W samą porę, chłopcy - huknął Ash nie bez wyrzutu
gdyby mój

przyjechac, ale jest bardzo zajety, a ja nie wiedziałam, kiedy

zapłacić.
- Wszystko już gotowe dla Joanne i Iriny. Prosiłbym
czym udawał się na dłuższe posiedzenie do